Nasze spotkanie modlitewne o rozpoznanie woli Bożej i błogosławieństwo w pracach procesu beatyfikacyjnego przypadło tym razem tuż przed rozpoczęciem Wielkiego Postu, w dniach modlitwy o trzeźwość. Właśnie ten temat w posłudze Sługi Bożego ks. Jana Marszałka podjął kaznodzieja i przewodniczący celebracji ks. kan. Jacek Furtak, nasz rodak. Pamiętał przecież czasy duszpasterzowania ks. Jana, w których troska o trzeźwość była źle przyjmowana w pewnych środowiskach. Kaznodzieja przywołał kilka przykładów mądrych poczynań duszpasterskich ks. Jana, a szczególnie jego przyzwolenie na dekorację Grobu Pańskiego z mocnymi akcentami troski o dzieci i rodziny dotknięte problemem uzależnienia alkoholowego.
Ks. postulator przypomniał na koniec, powołując się na zapiski ks. Marszałka, że on nie „walczył z pijakami”, jak czasem mówiło się potocznie, ale celem jego działań była zawsze troska o rodziny dotknięte tym problemem i właśnie te rodziny otaczał szczególną i mądrą opieką.
Przy ołtarzu byli jeszcze: nasz rodak ks. Jacek Wróbel, promotor sprawiedliwości ks. Krzysztof Dudek SCJ i postulator ks. Stanisław Mieszczak SCJ oraz ks. prałat Józef Zajda proboszcz. Posługę sprawował także kleryk Patryk Prochownik, który po zdanych egzaminach w sesji zimowej w Seminarium przyjechał na kilka dni odpoczynku do rodziców.
W naszej comiesięcznej modlitwie na końcu Mszy Świętej wprowadziliśmy nową formę modlitwy litanijnej. Fragmenty pochodzą z litanii do Chrystusa Kapłana i Żertwy, a w drugiej części prosimy naszych Patronów o pomoc w formowaniu postawy mądrej wierności Chrystusowi na wzór Sługi Bożego ks. Jana. Odpowiednią melodię opracował nasz organista, pan Radosław Pietrzyk, za co jestem mu bardzo wdzięczny.
W pracach procesu zasadniczo zostały zakończone przesłuchania. Również na ukończeniu jest kwerenda naszych historyków i stoi przed nimi pilne zadanie opracowanie tego bogatego materiału. Obecnie zostało otwarte archiwum w Kurii w Krakowie, więc jeszcze tam muszą nasi historycy zajrzeć, ale większość tej dokumentacji i tak została już przejrzana. Podobne opracowywanie dokumentów i materiału z przesłuchań dokonuje się teraz w ramach pracy trybunału. Mamy nadzieję, że Pan pobłogosławi nadal wszystkie wysiłki zaangażowanych w tę ważną sprawę.
W ostatnich dniach udało mi się skompletować podsumowanie to co zostało zrobione w procesie beatyfikacyjnym w ostatnim roku. Kompletny raport zostanie przedstawiony Księdzu Biskupowi. Skrót opublikujemy w miarę możliwości w naszym pisemku parafialnym „Nasz Czas”. Zachęcam do zapoznania się z tym tekstem, bo nie wszystko zawsze było na bieżąco ogłaszane.
Bardzo serdecznie dziękuję za waszą wytrwałą modlitwę i uczestniczenie w naszej – można powiedzieć – krucjacie. Wielu włącza się w tę modlitwę duchowo, szczególnie siostry zakonne, którym pełnione obowiązki nie pozwalają przyjechać. Reprezentuje je dzielnie nasza siostra Elwira. Ale także inne osoby łączą się z nami w tym momencie oraz księża rodacy, związani pracą duszpasterską. Naszą siłą jest wspólne trwanie z wiarą przy Chrystusie z tą ważną intencją: „Spraw, jeśli to zgodne z Twoją świętą wolą, aby ksiądz Jan, ukształtowany przy Sercu Twojego Syna, został ukazany wiernym i kapłanom w Kościele świętym, jako przykład w codziennym kroczeniu drogą Ewangelii i gorliwej służby w Twojej winnicy oraz nasz orędownik u Ciebie”. My też odczuwamy jego wsparcie w naszym życiu parafialnym, ale też niejednokrotnie w realiach naszych rodzin. Tutaj dziękuję także Akcji Katolickiej naszej parafii, która wiernie pilnuje dzieła.
Dziękuję bardzo także za ofiary składane na konto bankowe postulacji, do puszek przy kościele oraz niejednokrotnie bezpośrednio do postulatora. Obecnie suma całkowita nie zabezpiecza jeszcze całości przewidywanych potrzeb, ale na chwilę obecną możemy spokojnie planować kolejne prace.
Z nadzieją na odnowę naszego ducha wkraczajmy w zbawienny okres Wielkiego Postu.
ks. Stanisław Mieszczak SCJ
postulator