Featured

Słowo na 16 sierpnia 2026

W naszej refleksji o posługiwaniu Sługi Bożego ks. Jana Marszałka, w ramach przygotowania do kolejnego spotkania modlitewnego w Łodygowicach, pragnę nadal kontynuować temat ofiary i jej znaczenia w Bożym planie zbawienia człowieka. Występuje on bardzo często w zapiskach do jego homilii. Nie są to, oczywiście jego oryginalne myśli, ale w sposobie podejmowania tego trudnego tematu widzimy jego głębokie przywiązanie do nauki Kościoła Katolickiego. On nie przekazuje tych fundamentalnych prawd jako treści tylko przeczytanych w podręcznikach, czy wyuczonych, ale ze sformułowań widać jak bardzo ta nauka płynie z jego serca, przywiązanego do Chrystusa oraz do Matki Najświętszej. Dlatego możemy mówić, że jest to jego nauczanie w Kościele.

Rozważając religijny wymiar ofiary ks. Jan wiele razy podkreśla dobrowolność tego aktu. Chodzi o dobrowolne poświęcenie się, dobrowolne ofiarowanie. Jest to bowiem decyzja woli, ożywionej łaską Ducha Świętego. Ks. Jan, zapatrzony w otwarte Serce naszego Pana Jezusa Chrystusa, dostrzega w Nim wzór prawdziwej ofiary, zarówno w relacji do Ojca Przedwiecznego jak i w stosunku do człowieka. Decydując się dobrowolnie na podjęcie ofiary z własnego życia, w celu naprawienia losu człowieka, mówi Ojcu: Oto idę, abym pełnił Twoją wolę (Heb 10,7.9). Własna wolna decyzja nadaje ofiarowaniu nowe znaczenie, bo angażuje serce człowieka. Tę wolną decyzję Syna Bożego trzeba widzieć także wyrażoną już w ludzkim ciele, gdy został przyniesiony do Świątyni w czterdziestym dniu po urodzeniu. Świętujemy wtedy bowiem „Ofiarowanie Pańskie”, czyli ofiarowanie się Syna Bożego Ojcu w ludzkim ciele. Jako ludzki niemowlak nie był w stanie tego wypowiedzieć, ale Jego boska natura angażowała tę ludzką w składaniu ofiary już wtedy. Jego ofiarowanie się widzimy potem przez całe Jego życie, a w końcu wyraża się w heroiczny sposób na krzyżu: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego (Łk 23,46). W tym kontekście nie możemy także zapomnieć o ofiarowaniu się Maryi. Jej Oto ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa” (Łk 1,38), było widoczne w całym Jej życiu, zjednoczonym z ofiarą Syna.

Czym jest ofiara w swoim najgłębszym sensie? Ks. Jan przypomina, że jest to wyrzeczenie się czegoś co posiadamy. Oddajemy to komuś drugiemu, by mu pomóc, by wyrazić mu naszą wdzięczność i szacunek, by wyprosić jakąś łaskę. Dzieje się tak zarówno w relacjach między ludźmi, a także w relacji do Boga. W tym ostatnim przypadku liczy się przede wszystkim szczerość intencji, gdyż Bóg zna zamiary i myśli serca człowieka (por. Krn 32,31; Hbr 4,12). Przykładem ze Starego Testamentu jest ofiara Abla (Rdz 4,4), Noego (Rdz 8,20), Abrahama (Rdz 22,9-12) i ofiara Melchizedeka (Rdz 14,18n).

Ofiarowanie siebie lub jakiegoś dobra drugiemu jest jeszcze zrozumiałe. Trudno natomiast zrozumieć, jeśli mówi się o ofierze całopalnej, o zniszczeniu rzeczy lub zwierzęcia na chwałę Boga. O ile w poprzednim wypadku osoba obdarowana korzysta z daru, jest to w pełni zrozumiałe. W ofierze całopalnej ofiara jest zniszczona, więc po ludzku nikt z niej nie korzysta. Najczęściej odnosi się to ofiary składanej dla Boga. Wartość takiej ofiary kryje się w czym innym. W akcie takiej ofiary chodzi zatem bardziej o postawę człowieka ofiarującego, o jego serce, o jego dyspozycyjność w stosunku do Boga. Widzimy to już w opisie ofiary Abrahama, który Panu Bogu chciał oddać wszystko, nawet swojego jedynego i ukochanego syna. Bóg uradował się postawą oddania i wierności Abrahama, ofiary Izaaka nie przyjął, ale obdarzył go hojnie swoim błogosławieństwem. Podobny wymiar dostrzegamy w ofierze Pana Jezusa, co podkreślają słowa psalmu: Nie chciałeś ofiary krwawej ani obiaty, lecz otwarłeś mi uszy; całopalenia i żertwy za grzech nie żądałeś (Ps 40,7). W ten sposób wyraża się posłuszeństwo Bogu i Jego przykazaniom. Ono jest najlepszą ofiarą składaną Bogu. Ks. Jan mówi także o modlitwie wzmocnionej ofiarą dla Pana, co jest naśladowaniem Chrystusa.

Dobrowolnie składana ofiara w wymiarze materialnym potrafi wpływać na duszę i kształtować ją zgodnie z Bożym planem. Ofiara składana w ludzkim ciele „dusze przerabia dla dobra wyższego”. Tutaj widzimy owoc ofiary Jezusa Chrystusa, który przez swoje posłuszeństwo Ojcu, składając całopalną ofiarę ze swojego ziemskiego życia, przywraca człowiekowi utraconą godność dziecka Bożego i daje mu możliwość odnowienia swojego życia.

Ks. Marszałek podkreśla także, pierwszym sposobem składania ofiary Bogu jest zachowanie Jego przykazań. Potem ważne jest także coraz lepsze poznanie Boga, Kim On dla nas jest. Wiąże się to z odpowiednią lekturą, pogłębianiem świadomości religijnej. Przypomina, że trzeba umieć wybierać. Można iść w niedzielę na przechadzkę, ale bardziej rozsądnie jest uczestniczyć we Mszy Świętej, co wpływa na rozwój duchowy człowieka. Ofiara dla Boga to także umiejętność rezygnacji z odruchów naszej natury, by unikać wszystkiego co nie podoba się Bogu.

Zobaczmy, jak szerokie i głębokie rozumienie postawy chrześcijańskiej ukazuje nam Sługa Boży. Istotnym elementem jest w niej ofiara i to ofiara z własnego życia. I nie chodzi tutaj o jakąś formę cierpiętnictwa, ale raczej o wybieranie drogi pełnego rozwoju naszego człowieczeństwa. Powyższe myśli zaczerpnąłem z zapisków ks. Marszałka do homilii na Święto Ofiarowania Pańskiego.

 

Zapatrzeni w Maryję, która „biegnie w niebo”, jak podpowiadają nam nasze pobożne pieśni, zgromadzimy się następnego dnia, w niedzielę 16 sierpnia 2026 roku w naszym kościele w Łodygowicach, o godzinie 18.00, by błagać Boga, przez wstawiennictwo Maryi o światło w rozpoznaniu świętości Sługi Bożego ks. Jana i o błogosławieństwo w pracach procesu beatyfikacyjnego. Modlitwę naszą poprowadzi ks. Jarosław Fijołek, proboszcz z sąsiednich Pietrzykowic i dziekan.

 

Niech Pan da nam łaskę dobrego przeżycia tego szczególnego miesiąca, a Maryja niech strzeże naszej wiary i wybłaga nam łaskę pokoju w rodzinach i w naszej Ojczyźnie.

 

 

ks. Stanisław Mieszczak SCJ

postulator