Słowo na 16 stycznia 2022 roku

W ramach naszych refleksji o sposobie działania Pana Boga w życiu ks. Jana Marszałka chciałbym w tym roku zaproponować głębsze spojrzenie na niektóre znaczące wydarzenia z jego życia. Życie świętych może być bowiem dla nas także przykładem w rozwiązywaniu trudności codziennego życia. Łatwo tam odnajdziemy pewne wskazówki na temat tego, co wpływało na przyjęte przez nich postawy życiowe, jak rozwiązywali pojawiające się problemy. Są oni przecież naszymi braćmi i również oni musieli pokonywać przeciwności życia. Najważniejsza jednak była u nich umiejętność współpracy z łaską Bożą.

główny ołtarz

Podsumowanie miesięcznicy z 16 grudnia 2021

       Nasza grudniowa miesięcznica wpisuje się oczywiście w adwent. Ten okres przynosi wierzącym specjalną łaskę, która uzdalnia ich do oczekiwania i odkrywanie Zbawiciela przychodzącego w nasze ludzkie realia. Ale łaska ta motywuje także do duchowego wysiłku, nadając temu oczekiwaniu bardzo konkretny wymiar. W jednym ze swoich kazań na rozpoczęcie adwentu (trudno określić datę), ks. Marszałek przypomina zasady przeżywania tego czasu. Podkreśla konieczność wejścia w ścisłą relację z Chrystusem. Powołuje się tutaj na list św. Pawła do Rzymian. „Godzina jest, abyśmy ze snu powstali odrzućmy uczynki ciemności a przyobleczcie się w szatę jasności. Nie w rozpuście i pijaństwie, nie w złości i w zazdrości chodźcie, ale przyobleczcie się w Jezusa Chrystusa” (Rz 13, 12 – stare tłumaczenie, cytowanie przez ks. Marszałka). To powstanie ze snu i przyobleczenie się w Chrystusa ks. Jan tłumaczy jako rozwój cnót chrześcijańskich: sprawiedliwości, roztropności, wstrzemięźliwości i męstwa, czyli cnót nazywanych w katechizmie kardynalnymi. Program prosty, a jakże wspaniały dla życia człowieka. Chodzi o rozwój człowieka w Chrystusie.      

Boże Narodzenie 2021

Boże, Ty przez przyjście swojego Syna wybawiłeś człowieka spod panowania grzechu i śmierci,

daj nam uczestniczyć w życiu Odkupiciela, którego Wcielenie pokornie wyznajemy.

Z liturgii Kościoła

 

 

Gdy przed wiekami Zbawiciel przychodził na świat w Betlejem, tamtym ludziom nie było łatwo rozpoznać co naprawdę się stało. Niewielu dostrzegło i przyjęło ten moment łaski dla świata i każdego człowieka.

Podobnie i dzisiaj, kiedy ta tajemnica uobecnia się w czasie i w wydarzeniach roku liturgicznego, wielu zadowala się tandetnym blichtrem, proponowanym na naszych ulicach. A łaska Boża, związana z tajemnicą Wcielenia Boga, pozostaje niedostrzeżona.

Nie jesteśmy jednak sami w rozpoznaniu tej godziny łaski, bo stają przy nas nasi święci Patronowie, którzy dzielą się z nami swoją radością życia z Bogiem i rozpalają w nas pragnienie rzeczy nieprzemijających. Jesteśmy przekonani, że wśród nich jest także nasz ks. Jan Marszałek, ciągle zatroskany o nasze zbawienie.

Niech łaska tych Świąt pomoże nam cieszyć się bliskością Jezusa Chrystusa, otoczonego chwałą swoich świętych.

ks.Stanisław Mieszczak SCJ

postulator

 

Słowo na 16 grudnia 2021

Jako ludzie wierzący dostrzegamy wielki potencjał dobra jaki płynie z obecności świętych w naszych wspólnotach. Jesteśmy za to wdzięczni Panu Bogu. Papież Benedykt XVI, podczas audiencji generalnej 15 września 2010 roku, wspominając św. Klarę z Asyżu, wyraził to bardzo wymownie: „Święci są największymi dobroczyńcami ludzki!”.

Nie trzeba nam daleko szukać przykładów. Mamy świeżo w pamięci beatyfikację wielkiego Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego. W sytuacji tak wielkich zagrożeń dla Ojczyzny w czasie II wojny światowej i w czasach powojennych, w okresie otwartej walki z Kościołem w czasach stalinowskich i w epoce gomółkowskiej, on zanurzony w kontemplacji Bożych spraw wciąż przypominał o fundamentalnych zasadach rozwoju ludzkości. Powtarzał, że kto nienawidzi już przegrał. Taka wizja nie wynika z ludzkiej i doczesnej logiki, ale jest wynikiem działania Bożego światła w sercu i umyśle człowieka otwartego na Boga. Jego postawa odbiegała wtedy od powszechnie narzuconych norm społecznych i nadal pozostaje również i dzisiaj wyrzutem dla wielu. Nie potrafimy do końca docenić ile zawdzięczamy jako naród temu człowiekowi.

Podsumowanie miesięcznicy z 16 listopada 2021

Nasza miesięcznica w listopadzie związana była z modlitwą za zmarłych kapłanów, zarówno naszych rodaków jak i tych, którzy pracowali kiedyś w naszej parafii. Pamięć modlitewna o nich jest także wyrazem naszej wdzięczności Panu Bogu za dzieło ks. Jana Marszałka pośród nas. On sam, w homilii pogrzebowej ks. Franciszka Musiała, proboszcza w Krzyżowej i swojego kolegi z rocznika seminaryjnego, podkreślał znaczenie modlitwy parafian za swojego zmarłego duszpasterza. Porównywał ją do modlitwy za zmarłych rodziców, która umacnia więzy rodzinne. Modlitwa za zmarłego kapłana umacnia więzy we wspólnocie parafialnej. Było to w roku 1967. Zatem i nasza modlitwa za zmarłych kapłanów niech będzie wyrazem troski o naszą wspólnotę, jak nas tego uczył ks. Jan.

Grób ks. Marszałka z zapalonymi zniczami

Słowo na 16 listopada 2021

Listopad to miesiąc, który pobudza nas do pamiętania o naszych bliskich po drugiej stronie życia. Nasi zmarli, przebywający w czyśćcu, liczą w tym czasie na naszą modlitwę, gdyż Kościół daje nam do ręki potężną moc odpustów. Pamięć o zmarłych i modlitwa za nich to przejaw naszej miłości do nich przed Panem Bogiem. Weszło to bardzo mocno w naszą kulturę i czasami przybrało nawet formy, z którymi nam wierzącym trudno się do końca zgodzić. Ograniczenie pamięci o zmarłych jedynie do ubrania grobu, by inni widzieli, to przecież zbyt mało. Ale jest to myśl piękna i zbawienna, by modlić się za zmarłych, co zostało już podkreślone w Starym Testamencie (por. 2 Mch 12,44n).

Ołtarz Matki Bożej Różańcowej w Łodygowicach
Ołtarz Matki Bożej Różańcowej w Łodygowicach

Podsumowanie miesięcznicy z 16 października 2021

Październikowa miesięcznica odbyła się oczywiście w sobotę i w klimacie modlitwy różańcowej. Trudno nie przywołać przy tej okazji wielkiego przywiązania ks. Prałata Jana Marszałka do Matki Bożej i do Różańca. Z jaką miłością uczył nas tej modlitwy, podając najróżniejsze argumenty teologiczne i duszpasterskie, by nas wszystkich, od dzieci do starszych, przekonać do jej praktykowania. Widzieliśmy go nieraz z Różańcem w ręku. W kazaniu odpustowym w Krzyżowej (rok 1964) uświadamiał wiernym jak bardzo Różaniec jest bliski naszym sercom. Nasze oczy chciałyby bowiem widzieć, oglądać Najświętszą Maryję Pannę.

Święty Jacek ratuje tonących
Święty Jacek ratuje tonących

Słowo na 16 października 2021

Refleksje na temat roli Świętych w naszym życiu w wielu wypadkach umacniają nasz życiowy optymizm. I nie chodzi jedynie o religijny wymiar naszego życia, ale również o całe nasze funkcjonowanie w świecie. Nie da się bowiem pominąć aspektu ducha nawet w codziennej pracy i w relacji do innych. Nawet jeśli myśl o świętych ucieka z perspektywy naszego widzenia, ze względu na zaangażowanie w codzienne sprawy, to jednak Święci o nas nie zapominają.

Jedna z prefacji w naszym Mszale podkreśla bardzo ciekawą myśl, że wspólnota ze Świętymi zapewnia nam obiecane dziedzictwo życia wiecznego. Oni pomagają nam bowiem toczyć zwycięski bój z wrogami zbawienia i wraz z nimi mamy szansę osiągnąć niewiędnący wieniec chwały, czyli zbawienie i świętość (nr 70).

Czasem rolę Świętych ogranicza się do wspominania tego co zrobili w swoim życiu.

Podsumowanie miesięcznicy z 16 września 2021

Naszej wrześniowej miesięcznicy przewodniczył ks. dr hab. Robert Samsel, pracownik Kurii w Bielsku Białej i wykładowca teologii. Osobiście nie znał ks. Jana Marszałka, ale poznał go ze świadectw i z pism przez niego pozostawionych. To bardzo ważny aspekt życia ludzi świętych. Trzeba bowiem mądrze rozpoznać ich wpływ na życie wspólnoty Kościoła po ich przejściu do domu Ojca. Oni są z nami, ale w inny sposób. To staje się również motywem naszej wdzięczności wobec Pana Boga.

Słowo na 16 września 2021

Kontynuujemy naszą refleksję nad rolą świętych w naszym życiu. Oczywiście, chodzi nam przede wszystkim o relacje człowieka wierzącego ze świętymi. Fundamentem tej refleksji jest bowiem wiara w ich obecność w Kościele i także w naszym życiu. Liturgia Eucharystii utwierdza nas w tym przekonaniu. Kapłan na zakończenie prefacji przypomina, że śpiew „Święty, Święty, Święty” wykonujemy z aniołami i świętymi. W czasie Eucharystii doświadczamy ich obecności w szczególny sposób. Są jednak z nami także w innych okolicznościach życia, nawet jeśli nie zawsze zdajemy sobie z tego w pełni sprawę.